Podobrazia malarskie

W momencie kiedy byłem nieduży, w każdym momencie ochoczo rysowałem. W tamtym czasie jednak nie miałem pojęcia, że istnieją podobrazia malarskie, to znaczy krosna blejtramy. O tym, że zdołam malować, wykorzystując gruntowane podobrazia malarskie, ogólnie rzecz biorąc nie było wówczas mowy. Zasmarowywałem zatem moją „radosną twórczością” marginesy zeszytów oraz, o zgrozo, ścianę przy moim łóżku.

 

Do teraz pamiętam, jaką scenę zrobiła mi za moje „freski” mamunia… W momencie gdy dorosłem, zaniedbałem malowanie i całkiem skupiłem się na rodzinie i robocie. Jedynym zamiłowaniem zostały wspólne granie na komputerze z synem. Syn jednak dorósł, a ja któregoś dnia znalazłem na strychu moje stare obrazki. Byłem zaskoczony, że kiedyś tak ochoczo malowałem, a dzisiaj wyłącznie ślęczę godzinami nad rachunkami. Tego dnia długo oglądałem moje dziecinne dzieła. Któregoś razu przeglądałem media społecznościowe oraz trafiłem na zajęcia malowania krok po kroku. Obejrzałem 1 etap oraz…mnie wciągnęło. Początkowo spróbowałem szkiców. Wychodziły mi całkowicie dobre martwe natury a także pejzaże.

 

Zacząłem myśleć o malowaniu akwarelami. Zdziwiło mnie, jak łatwo aktualnie uzyskać akwarele, media, zagruntowane płótna a także… malować. Złożyłem zamówienie online w specjalistycznym sklepie dla plastyków oraz najpierw kopiowałem gotowe obrazki. Nie byłem usatysfakcjonowany, choć małżonka i przyjaciele byli zachwyceni. Nadal czułem, że posiadam niedosyty. Zapisałem się zatem na wykład malarski oraz dowiedziałem, w jakich miejscach popełniam niedociągnięcia. W tym momencie mój dziecięcy bakcyl stało się pasją!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *